Co ma wspólnego zarządzanie z żonglowaniem?

by Maciej Banach

Czytałem gdzieś historię, która mnie bardzo zaciekawiła. Pewien facet opowiadał o tym, jak uczył adeptów sztuki żonglowania piłkami. Wszyscy uczniowie w pierwszej fazie nauki koncentrowali się na jednym – na łapaniu piłek. Tymczasem nie można nauczyć się dobrze żonglować, koncentrując się na łapaniu. Znacznie ważniejsza jest umiejętność rzucania piłek. Podobnie jest z zarządzaniem.

Doskonali zarządzający wiedzą, do kogo rzucić właściwą piłkę. Ci, którzy ciągle motają się w miejscu i wiecznie zbierają piłki z ziemi – koncentrują się na ich łapaniu. Dla nich ważniejsze od działania strategicznego jest działanie reaktywne. Wolą gasić pożary, niż rozpalać ogień. Jeśli nie umiesz dobrze żonglować, nie chcesz się nauczyć, masz jeszcze jedno rozwiązanie – zatrudnij kogoś do tego; kogoś, kto nie tylko to umie, ale i lubi.